Okruchy cierpienia - wiersze zebrane


Mój pies mnie kocha szalenie
I pańskie ma podniebienie
I skacze i kica i bryka
I szczeka! to piękna muzyka

Łapki ma śliczne kochane
I mruczy sobie nad ranem
I lubi drapanie za uszkiem
I kocha moja poduszkę

I jakoś uwierzyć nie mogę
Że wyrzucony na drogę
Sam przerażony maleńki
Koszmarne wydawał jęki

Że ktoś nie miał sumienia
pozbawił go cienia, schronienia...
i że to ciągle się dzieje
a psy... mają nadzieję...


Autor: deszczowa


Mój pies

Gwoździk

Schronisko Niechcianych Uczuć