26.01.08 Relacja Mychy:
Dostam informację o trzęsącym się z zimna szczeniaku, który zamiast w ciepłym domu, spał między garażami. Pierwsza próba przejęcia szczeniaka nie powiodła się, a zainteresowanie nim spowodowało, że maluch został oddany na inną wieś. Pojechałam tam z odpowiednią obstawą i
po długich namowach nic nie wskórałam. Jedyną pozytywną rzeczą było, że ten człowiek wziął ode mnie numer telefonu. Zaproponowałam mu, że odkupię od niego psa i jeśli zmieni decyzję to niech dzwoni. Tak też sie stało. Po dwóch dniach zadzwonił i powiedział,
że sobie z nią nie poradzi.
W między czasie dzięki pomocy dogomaniaków udało się znaleźć dla małej wspaniały dom tymczasowy. Do domu tymczasowego trafiła 30.01 i jest tam do dziś. Jej wspaniała opiekunka bardzo dużo pracuje z sunią -Molly. Okazało się,
że mała była strasznie wygłodzona i najprawdopodobniej musiała wręcz walczyć o jedzenie.
Obecnie Molly już zaszczepiona czeka w domu tymczasowym na kogoś kto ja pokocha.
Suczka ma teraz 3,5 miesiąca, waży 12 kg - w przyszłości będzie dużym psem. 29.01.08 Relacja Mychy:dostałam zawiadomienie o człowieku znęcającym się nad zwierzętami w Gołotczyźnie.
Niestety wszyscy o tym wiedzą, ale nikt nie reaguje. Złożyłam doniesienie do Urzędu Gminy w Sońsku. Sprawą zajął się pracownik urzędu i zgłosił problem na policji.
O postępach w sprawie będę informować na bieżąco
Styczeń
W styczniu lekarz weterynarii z Ciechanowa na przestrzeni dwóch tygodni przyjęła w swoim gabinecie dwa yorkshire teriery ze świerzbem.
Okazało się, że obydwa maluchy zostały zakupione z tej samej hodowlii. Po sprawdzeniu hodowli okazało się, że jest to kolejna pseudohodowla.
Wystosowany został list do powiatowego lekarza weterynarii w Przasnyszu. Teraz czekamy na jego odpowiedź.