Julek
Za domek będę wdzięczny do końca mojego
psiego życia!!!
Julek - to owczarek podhalański,
ma około 6-7 lat, przywieziony na
warszawską budowę przez jednego z jej pracowników,
mieszka na łańcuchu pilnując artykułów budowlanych.
Nikt się nim nie interesuje, jego nieocieplona buda jest umieszczona w
głuszy
bez widoku ludzi za wysoką skarpą na końcu budowy.
Nie miał miski, żył bez wody o suchym spleśniałym chlebie i resztkach -
wodę czerpał z pożywienia.
Nie zaznał ciepła, miłosci, zainteresowania, lecz tylko agresję i atak ze
strony człowieka.
Znalazłam go przypadkiem słysząc rozmowę o nim na innej budowie.
I próbuję poprawić mu trochę jego los - nie zasłuzył na to, co go
spotkało,
to bardzo wdzięczny wierny i kochany pies,
uwielbia pieszczoty, i strasznie
wyje i płacze, gdy odchodzę, aż serce mi pęka!!!
To jest pies z charakterem, piękny biały misiek, skazany na samotność!
Do końca roku trwaję budowy, potem Julek trafi na ulicę lub w najlepszym
razie do schroniska!!!
PILNIE SZUKAMY DOMU!!!
Kontakt: Kamila i Paweł Waszkiewicz, tel: 509 058 809 lub 501 613 292
mail: waspeed@wp.pl